Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - �ycie spo�eczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 Szukaj:
Google   
  strona g��wna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - wald
Data: 11.08.2009, 5:01
Zmiany: 11.08.2009, 5:01
Czytane: 2807x
Komentarzy: 0 [sprawdďż˝]
test
  
Archiwum: 861   Archiwum>>
Co siďż˝ dzieje na Forum?
Zapisz siďż˝!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzieďż˝ w twojej poczcie email.
Żołnierz ze Szczebrzeszyna  

Historia: Był zaufanym człowiekiem Marszałka Józefa Piłsudskiego, walczył w kampanii wrześniowej. W czasie wojny działał w konspiracji. Po zakończeniu działań wojennych, już w wolnej Polsce był więźniem Urzędu Bezpieczeństwa

Franciszek Knapp, bo nim mowa, urodził się w 1898 roku w Szczebrzeszynie. Rodzice byli nieźle sytuowani – ojciec, z przekonań pepeesowiec, pracował jako ślusarz i maszynista w miejscowej cukrowni – przeto zdołali zadbać o wykształcenie syna. Niestety, naukę w hrubieszowskim gimnazjum przerwało mu powołanie w maju 1915 roku do carskiej armii. Wychowany z dala od wielkiej wody trafił do… Floty Czarnomorskiej; rychło jednak został przeniesiony z marynarki wojennej do kawalerii. Ale rosyjskiego szynela nie nosił długo: w sierpniu roku następnego, podczas walk frontowych na Wołyniu, podjął próbę przedostania się do Legionów Polskich – i wpadł w ręce Austriaków. Ci, profilaktycznie, osadzili go w obozie jenieckim w Rawie Ruskiej.

Szwoleżer
W niewoli Knapp wytrwał niespełna dwa miesiące. Uciekł z obozu, wrócił w dobrze znane strony, gdzie udało mu się nawiązać kontakt ze strukturami Polskiej Organizacji Wojskowej. Działał w POW w Hrubieszowie i Horodle, następnie znalazł się w lotnym oddziale pod komendą por. Tadeusza Puszczyńskiego. W listopadzie 1918 brał czynny udział w rozbrajaniu żołnierzy austriackich, stacjonujących w Uściługu i okolicy.

W szeregach Wojska Polskiego zameldował się w lutym 1919. Jego pierwszym przydziałem był 1. Pułk Szwoleżerów, w maju 1919 przeszedł do grupy gen. Antoniego Listowskiego, w lipcu natomiast skierowano go do służby, z którą miał się związać na długie lata: do żandarmerii. W rejestrze jednostek miał Ekspozyturę Żandarmerii Frontu Wołyńskiego, plutony żandarmerii 5. Brygady Jazdy, 13. Dywizji Piechoty, 3. Armii, 1. Dywizji Piechoty Legionów i 7. Dywizji Piechoty Legionów. W sierpniu 1920 roku znalazł się w plutonie żandarmerii Samodzielnej Brygady Kozaków Dońskich mjr. A. Salnikowa, złożonej z rozbitków carskiego wojska. Po czterech miesiącach przeszedł do 1. Dywizji Jazdy. Po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej odznaczony został czterema Krzyżami Walecznych.
Później brał udział w Powstaniu Śląskim.

Na służbie w Sulejówku
Po powrocie z Górnego Śląska kontynuował zawodową służbę wojskową. Na początek zaliczył pomyślnie w Grudziądzu 10-miesięczny kurs dla podoficerów żandarmerii. Później spędził rok w garnizonowym plutonie żandarmerii w Kołomyi i tam uzyskał od przełożonych tak wysokie oceny, że przeniesiono go do Warszawy. Jako członek kadry 1. Dywizjonu Żandarmerii objął w marcu 1925 r. posterunek w Sulejówku, gdzie chronił przebywającego na dobrowolnym wygnaniu marszałka Piłsudskiego. Zyskał pełne zaufanie Marszałka. Zamach majowy tyle zmienił w życiu Knappa, że został przeniesiony do ochrony Belwederu. Spędził w tej roli 5 lat, po czym został odkomenderowany do Korpusu Ochrony Pogranicza, formacji wojskowej, powołanej w celu dozorowania granicy polsko-radzieckiej (zachodnich rubieży strzegła Straż Graniczna - służba o charakterze policyjnym). Pełniąc obowiązki płatnika kompanii sztabowej Dowództwa KOP, a następnie będąc przydzielonym do Dywizjonu Żandarmerii KOP, uzupełniał wykształcenie cywilne na Kursach Gimnazjalnych dla Wojskowych Garnizonu Warszawskiego. Po zakończeniu nauki otrzymał awans na chorążego i został skierowany do służby liniowej. Dowodził plutonem konnym żandarmerii Brygady KOP „Podole”, następnie plutonem żandarmerii Pułku KOP „Sarny”. Na tym stanowisku pozostawał od kwietnia do sierpnia 1939 r.

W Kampanii Wrześniowej pełnił funkcję zastępcy dowódcy plutonu żandarmerii 38. Rezerwowej Dywizji Piechoty. Brał czynny udział w działaniach bojowych – w trakcie walk z Niemcami na przedpolu Lwowa odniósł ranę i po raz drugi w życiu znalazł się w niewoli. Przewieziony jednak do szpitala w Krakowie skorzystał ze sposobności i natychmiast ewakuował się do Warszawy.

Muszkieter warszawski
Knapp przeżył w stolicy okupację. Jako doświadczony żołnierz, były członek oddziału specjalnego, żandarm szkolony w zakresie wywiadu i kontrwywiadu, pełnił wyjątkowo niebezpieczną służbę w konspiracji – do której wstąpił w lutym 1940 roku, przyłączając się do organizacji „Muszkieterzy”. Pod pseudonimami Ż-11, Otto Zoller i Andrzej Sokolicz kierował w niej grupą inwigilacyjną kontrwywiadu – i wraz z nią przeszedł w 1942 r. do struktur Armii Krajowej. Jego oddział miał początkowo status samodzielnej grupy wywiadowczej, z czasem został przeorganizowany w dział techniczny (zajmujący się obserwacją i ewakuacją) referatu 998 służby kontrwywiadu Oddziału II Komendy Głównej AK.

Rolę Franciszka Knappa wymownie streszcza wniosek odznaczeniowy, z jakim wystąpił szef kontrwywiadu KG AK: - Przeprowadził dużą ilość ewakuacji z punktów zagrożonych bezpośrednio przez wroga, z lokali opieczętowanych oraz magazynów broni i produkcji. Pracownik bardzo dobry, przedsiębiorczy, odważny, nieustępliwy i wyjątkowo pracowity, odznaczający się wyjątkowo zimną krwią w niebezpiecznych sytuacjach. Karny.

Najbardziej spektakularną akcją chorążego W-40 (innym jego pseudonimem był Ernest) było opróżnienie skrytek w konspiracyjnym lokalu przy ul. Spiskiej 14, w którym Gestapo aresztowało 30 czerwca 1943 r. dowódcę AK gen. Stefana Grota-Roweckiego (notabene, zwierzchnika Knappa w okresie służby w Brygadzie KOP „Podole”). Pomimo ogromnego niebezpieczeństwa, już dzień po aresztowaniu Grota dokonał ewakuacji zawartości wszystkich kryjówek.
Za służbę w kontrwywiadzie otrzymał po raz piąty w życiu Krzyż Walecznych i Order Virtuti Militari V klasy.

Proces i rehabilitacja
Jesienią 1943 roku Knappowi groziło aresztowanie. Na rozkaz dowództwa wyjechał wtedy do Lublina, a gdy niebezpieczeństwo minęło, powrócił na poprzednie stanowisko, do dawnych obowiązków. Niestety, w lipcu 1944 wpadł w ręce Niemców. Aresztowano go razem z zastępcą szefa kontrwywiadu Oddziału II KG AK i osadzono na Pawiaku. Szczęściem gestapowcy nie mieli pojęcia o roli, jaką ppor. Knapp odgrywał w ruchu oporu i po 10-dniowym więzieniu wywieźli go do obozu koncentracyjnego Gross-Rosen.

W obozach – po Gross-Rosen była filia tego lagru w Brzegu, a po nieudanej ucieczce, której próbę podjął w styczniu 1945 roku, jeszcze Nordhausen-Dora – przebywał do końca wojny. Wolność odzyskał w kwietniu, gdy obóz został wyzwolony przez oddziały armii amerykańskiej, a w lipcu był z powrotem w kraju. Zamieszkał w Szczecinie. Pracował w oddziale UNRRA (amerykańskiej organizacji, zajmującej się pomocą materiałową ofiarom wojny) jako główny inspektor i dyrektor, potem był dyrektorem Biura Odbioru Transportów Morskich, następnie dyrektorem oddziału Przedsiębiorstwa Spedycyjnego „Hartwig”.

6 kwietnia 1949 roku został aresztowany przez UB. Po śledztwie, trwającym 28 miesięcy, skazano go na 6 lat więzienia. Wyszedł na wolność w 1955. Wyrokiem z 4 grudnia 1956 udzielił Knappowi pełnej rehabilitacji…

Inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa, pozbawiony możliwości zajmowania eksponowanych stanowisk, pracował jako intendent Akademii Medycznej. W 1963 r. przeszedł na rentę. W 1971, w 50. rocznicę III Powstania Śląskiego, otrzymał Śląski Krzyż Powstańczy, 10 lat później, w okresie „karnawału Solidarności”, został uhonorowany Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1984 roku zmarł. Żył 86 lat.

 










R E K L A M A






Wi�cej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuďż˝
Drukuj ten artykuďż˝
Informacje opublikowane przez INTERNAUT�W nie podlegaj� cenzurze. W�a�ciciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadaj� za tre�� zamieszczonych materia��w, tekst�w i komentarzy! Je�eli zawarto�� nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to g�owna tre�� tej strony jest kopi� znalezion� w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net s� dokonywane za zgod� autor�w lub w�a�cicieli, serwis roztocze.net nie jest w �aden spos�b zwi�zany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich tre��.
Komentarze [do g�ry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - roztocze.net - P.Rogalski & R.Moteka]