Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - �ycie spo�eczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 Szukaj:
Google   
  strona g��wna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Marzena Maciąg
Data: 18.10.2006, 11:01
Zmiany: 18.10.2006, 11:01
Czytane: 4516x
Komentarzy: 0 [sprawdďż˝]
test
   Edukacja
Archiwum: 1979   Archiwum>>
Co siďż˝ dzieje na Forum?
Zapisz siďż˝!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzieďż˝ w twojej poczcie email.
Nowy kanclerz w WSH-E  
Marek Ciastoch nie sprostał oczekiwaniom Zarządu Fundacji Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej im. Jana Zamoyskiego w Zamościu i został odwołany. Uczelnia ma już nowego kanclerza - Anetę Chmielewską-Mazur

Dotychczasowy kanclerz WSHE został odwołany bez podania przyczyn, na posiedzeniu zarządu fundacji 19 września. Decyzję podjął Zarząd Fundacji WSHE: prof. Lech Dubel, Arkadiusz Bratkowski, Marcin Zamoyski, Ewa Lipczyńska i Bolesław Toczek. Oficjalne przekazanie władzy kanclerskiej odbyło się 10 października. Marek Ciastoch nie jest zaskoczony odwołaniem.
- Nigdy nie jest to sytuacja sympatyczna, ale myślałem, że to w końcu może się zdarzyć. Pojawiły się komplikacje i ktoś musiał zostać obciążony - mówi Ciastoch.

Szkoła przeinwestowana
Pod słowem komplikacje kryje się m.in. trudna sytuacja finansowa szkoły. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, jej zadłużenie sięga już 1,5 mln zł. Tymczasem, gdy Marek Ciastoch obejmował funkcję kanclerza, było ono o ponad połowę mniejsze. Na początku swojego istnienia szkoła bardzo dużo zainwestowała. Rezultatem czego były długi, które powoli rosły. Zdarzało się, że pracownicy otrzymywali pensje z opóźnieniem.
- Musieliśmy jakoś temu zaradzić. Szkoła nie miała stabilizacji finansowej. W tej chwili, w szkolnictwie wyż-szym nastąpił boom edukacyjny, a jednocześnie nadszedł niż demograficzny. To jest walka o każdego studenta. Zamość stał się miastem akademickim. Funkcjonują tu cztery uczelnie wyższe. Utrzymają się tylko silne placówki - tłumaczy Arkadiusz Bratkowski, jeden z założycieli WSHE.
- Szkoła została przeinwestowana na samym początku jej działalności. Marek Ciastoch próbował wyprowadzić ją z długów. Jednak nie do końca mu się to udało. Jego możliwości się skończyły. Zabrakło mu nowych pomysłów na wyjście z tej trudnej sytuacji - ocenia Bratkowski.
- W tym roku udało nam się zbilansować budżet szkoły. Długi WSHE są małą częścią, w porównaniu z wartością obiektów do niej należących. Myślę, że mieliśmy szansę wyjścia na prostą, gdyby nie działania, które były podejmowane poza naszymi plecami. Na rynku zaczęły się pojawiać informacje o złej kondycji szkoły, o możliwej jej likwidacji. To odstraszyło ludzi - uważa Ciastoch.

Razem, ale osobno
Fundacja WSHE postanowiła wprowadzić zmiany administracyjne.
- Trzeba było odświeżyć szkołę od strony administracyjnej. Zaczęliśmy prowadzić rozmowy z założycielem Wyższej Szkoły Humanistycznej w Łodzi. Doszło do fuzji obu szkół. WSH-E nadal będzie działać jako oddzielna szkoła, ale rozszerzy się zakres kształcenia, pojawią się nowe kierunki, ruszą studia magisterskie. Szkoła będzie miała o wiele szerszą ofertę dla młodego człowieka. Natomiast Wyższa Szkoła Humanistyczna w Łodzi przybliży sobie możliwości kontaktów z Ukrainą. Założyciel szkoły łódzkiej dofinansuje WSHE w Zamościu. Dzięki niemu zyskamy płynność finansową - mówi Bratkowski.

Na razie szkoły będą funkcjonowały jako oddzielne placówki. Jednak w WSHE w Zamościu za sugestią założyciela szkoły łódzkiej, powołano nowego kanclerza. Została nim Aneta Chmielewska-Mazur z Lublina. Jest ona niezależnym konsultantem z dziedziny marketingu i zarządzania. Specjalizuje się w strategiach marketingowych. Przez krótki czas współpracowała z WSHE w Łodzi. Prowadziła punkt informacyjno-rekrutacyjny w Lublinie oraz była odpowiedzialna za budowę wizerunku i promocję szkoły łódzkiej. W zamojskiej WSHE pracuje dopiero od czterech dni. Na razie się rozgląda.









R E K L A M A






Wi�cej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuďż˝
Drukuj ten artykuďż˝
Informacje opublikowane przez INTERNAUT�W nie podlegaj� cenzurze. W�a�ciciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadaj� za tre�� zamieszczonych materia��w, tekst�w i komentarzy! Je�eli zawarto�� nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to g�owna tre�� tej strony jest kopi� znalezion� w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net s� dokonywane za zgod� autor�w lub w�a�cicieli, serwis roztocze.net nie jest w �aden spos�b zwi�zany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich tre��.
Komentarze [do g�ry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - roztocze.net - P.Rogalski & R.Moteka]