Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - �ycie spo�eczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 Szukaj:
Google   
  strona g��wna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Robert Horbaczewski
Data: 22.09.2004, 11:01
Zmiany: 22.09.2004, 11:01
Czytane: 3289x
Komentarzy: 0 [sprawdďż˝]
test
   ďż˝ycie spoďż˝eczne
Archiwum: 3633   Archiwum>>
Co siďż˝ dzieje na Forum?
Zapisz siďż˝!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzieďż˝ w twojej poczcie email.
Prezydent skazany, tak jak zwyczajny  
Dwa tysiące złotych grzywny wymierzył sąd Markowi Grzelaczykowi, byłemu prezydentowi Zamościa, za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.

Na rok zakazał mu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz zasądził 800 zł na rzecz stowarzyszenia „Eskulap”. Były prezydent ma też pokryć 290 zł kosztów procesu.
W nocy 14 maja, około godz. 1.15., na jednej z ulic Zamościa patrol policji zatrzymał do kontroli drogowej samochód Tico. Za kierownicą auta siedział Marek Grzelaczyk, były prezydent Zamościa. Funkcjonariusz kazał mu dmuchnąć w balonik. Ten wskazał 1,5 promila alkoholu.

Marek Grzelaczyk nie zaprzeczał, że pił. Przyznał się do tego w ogłoszeniach prasowych, w których oświadczył, iż wycofuje się z pełnienia funkcji politycznych i poniesie odpowiedzialność za swój czyn.
W prokuraturze Grzelaczyk złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze bez przeprowadzenia postępowania sądowego. Zaproponował dla siebie: 2 tysiące zł grzywny, 800 zł świadczenia na cele społeczne, a także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na rok. Prokurator przychylił się do wniosku Grzelaczyka oraz wymiaru kary i wraz z aktem oskarżenia skierował wniosek do sądu.

Wówczas do sądu nieoczekiwanie wpłynął kolejny wniosek byłego prezydenta. Teraz chodziło o warunkowe umorzenie postępowania karnego. Marek Grzelaczyk uzasadniał, że nigdy nie był karany, cieszy się nieposzlakowaną opinią, czyn był incydentalny, a ponadto złożył samokrytykę na łamach prasy.
Sąd Grodzki, wskutek sprzeciwu prokuratora, nie uwzględnił wniosku. Oznaczało to, że były prezydent, Marek Grzelaczyk, tak jak zwykły Iksiński, zasiądzie na ławie oskarżonych i zostanie ukarany w procesie.

Na pierwszą rozprawę Grzelaczyk jednak nie przybył. Sąd, zgodnie z procedurą, wydał więc wyrok zaoczny. Wymiar kary jest zgodny z wcześniejszym wnioskiem Grzelaczyka o dobrowolne poddanie się karze.
Wyrok nie jest prawomocny. Były prezydent może się od niego odwołać.








R E K L A M A






Wi�cej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuďż˝
Drukuj ten artykuďż˝
Informacje opublikowane przez INTERNAUT�W nie podlegaj� cenzurze. W�a�ciciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadaj� za tre�� zamieszczonych materia��w, tekst�w i komentarzy! Je�eli zawarto�� nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to g�owna tre�� tej strony jest kopi� znalezion� w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net s� dokonywane za zgod� autor�w lub w�a�cicieli, serwis roztocze.net nie jest w �aden spos�b zwi�zany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich tre��.
Komentarze [do g�ry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - roztocze.net - P.Rogalski & R.Moteka]