Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - �ycie spo�eczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 Szukaj:
Google   
  strona g��wna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Mag
Data: 28.07.2004, 1:01
Zmiany: 28.07.2004, 1:01
Czytane: 4175x
Komentarzy: 0 [sprawdďż˝]
test
   Region
Archiwum: 1886   Archiwum>>
Co siďż˝ dzieje na Forum?
Zapisz siďż˝!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzieďż˝ w twojej poczcie email.
Żydzi w Zamościu  
Podkreślają, że nie chcą odbierać majątków. Chcieliby w synagodze stworzyć ośrodek kultury żydowskiej z izbą pamięci

W ubiegłym tygodniu Zamość odwiedziła kilkudziesięcioosobowa grupa Żydów, na czele z ambasadorem Izraela w Polsce Dawidem Pelegiem. Okazją do wizyty była uroczystość odsłonięcia trzech wmurowanych w ścianę dawnej synagogi żydowskiej tablic, upamiętniających obecność w Hetmańskim Grodzie społeczności żydowskiej.

Początki zamojskiej społeczności żydowskiej sięgają roku 1588 r., gdy hetman Jan Zamoyski wydał przywilej, na mocy którego powstała w Zamościu gmina żydowska. Aż do 1942 r. Żydzi stanowili spory odsetek mieszkańców miasta. W momencie wybuchu drugiej wojny światowej, w mieście mieszkało 12 tys. osób wyznania mojżeszowego. Czwartkowa uroczystość miała na celu upamiętnienie obecności zamojskich Żydów w życiu miasta.

Pierwsza odsłonięta została tablica w języku hebrajskim, dokonał tego ambasador Izraela Dawid Peleg, kolejną, w języku polskim, odsłonił Prezydent Miasta Zamościa Marcin Zamoyski. Odsłonięcie trzeciej tablicy sporządzonej w języku angielskim przypadło w udziale inicjatorce całego przedsięwzięcia i jednocześnie przewodniczącej Organizacji Izraelskich Żydów z Zamościa i Okolic i ich Potomków, Evie Bar Zeev. Żydzi, którzy wzięli udział w czwartkowej uroczystości, przyjechali na nią do Zamościa z różnych zakątków świata: Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Izraela. Wszyscy są członkami Organizacji Izraelskich Żydów z Zamościa i Okolic i ich Potomków. Był wśród nich również Henryk Lewandowski. Jak twierdzi, jest jedynym zamojskim Żydem, który po drugiej wojnie światowej nie wyjechał z Polski. 75-letni dziś Henryk Lewandowski mieszka w Warszawie, ale urodził się w Zamościu i tutaj mieszkał do 13 roku życia.
- Kiedyś Zamość wyglądał inaczej, był mniejszy. Pamiętam, że starówka miała odmienny od dzisiejszego wygląd. Dobrze, że wszystko tutaj się odnawia – mówi pan Henryk. Jego rodzina mieszkała tuż przy Ratuszu, w kamienicy, w której obecnie znajduje się Hotel „Orbis” Zamojski. Gdy skończył 5 lat, Lewandowscy przenieśli się do budynku browaru przy ulicy Listopadowej.

- W dzieciństwie najbardziej lubiłem chodzić na ślizgawkę do parku. To była niesamowita rozrywka, nie tylko dla mnie, ale też dla większości miejscowych dzieciaków – wspomina. To co najbardziej kojarzy mu się z Zamościem, gdy wraca myślami do przeszłości to „żywe szachy”, które z okazji rocznicy oblężenia miasta przez Szwedów w 1937 r. zostały rozegrane na Rynku Wielkim.
- Na pomalowanej w biało-czarne kwadraty trawie, bo wtedy na Rynku rosła trawa, żołnierze z zamojskiego garnizonu wojskowego poprzebierani w stroje polskie i szwedzkie rozgrywali na koniach partię szachów, to niezapomniane wspomnienie. Wiem, że takiego widowiska już nigdy nie zobaczę – mówi Henryk Lewandowski. Z jego wypowiedzi wynika, że zamojscy Żydzi nie zostawili w tym mieście wielkiego bogactwa.

- Wszystko, co nam zabrano, prócz najważniejszego, czyli życia bliskich, to kamienice i kilka warsztatów. Ci najbogatsi zamojscy Żydzi zostali wymordowani w czasie wojny. O to, co po nich pozostało, nie ma się komu ubiegać, zresztą my się tu o nic nie ubiegamy – przyznaje Lewandowski. O polskim antysemityzmie, o którym często i dużo się wspomina, Henryk Lewandowski mówi, że nie jest na pewno tak wielki jak antysemityzm w innych krajach europejskich.

Eva Bar Zeev jest potomkinią zamojskich Żydów.
- Dziwnie się czuję patrząc na dom mojej babki, ale fakt, że on należał kiedyś do mojej rodziny traktuję już w kategoriach legendy. Żaden z członków naszego stowarzyszenia nie starał się o odzyskanie utraconych majątków, nas jednoczy wyłącznie chęć poznania przeszłości przodków. Mam nadzieję, że w synagodze stworzymy ośrodek kultury żydowskiej z izbą pamięci, dzięki któremu Zamość jeszcze bardziej zyska szczególnie jako miejsce atrakcyjne turystycznie – mówi Eva Bar Zeev.








R E K L A M A






Wi�cej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuďż˝
Drukuj ten artykuďż˝
Informacje opublikowane przez INTERNAUT�W nie podlegaj� cenzurze. W�a�ciciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadaj� za tre�� zamieszczonych materia��w, tekst�w i komentarzy! Je�eli zawarto�� nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to g�owna tre�� tej strony jest kopi� znalezion� w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net s� dokonywane za zgod� autor�w lub w�a�cicieli, serwis roztocze.net nie jest w �aden spos�b zwi�zany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich tre��.
Komentarze [do g�ry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - roztocze.net - P.Rogalski & R.Moteka]