Region - Gospodarka i polityka - Kultura i rozrywka - �ycie spo�eczne - Sport - Edukacja - Komunikaty ROL
 Szukaj:
Google   
  strona g��wna/newsroom  
 O artykule
Autor: Kronika Tygodnia - Waldemar Kobylarz
Data: 15.07.2002, 10:01
Zmiany: 15.07.2002, 10:01
Czytane: 7963x
Komentarzy: 0 [sprawdďż˝]
test
   Kultura i rozrywka
Archiwum: 3880   Archiwum>>
Co siďż˝ dzieje na Forum?
Zapisz siďż˝!
Elektroniczy biuletyn ROL
co tydzieďż˝ w twojej poczcie email.
“Kilian” w Skierbieszowie  

Jak co roku, od 6 do 8 lipca w Skierbieszowie odbywał się jarmark Kiliana

Podczas trzydniowego jarmarku wszystkie uliczki wokół Urzędu Gminy wypełniły się straganami, kramami i namiotami. Do Skierbieszowa przyjechali sprzedawcy nie tylko z Lubelszczyzny ale i z odległych rejonów Polski.

Jedni na “Kiliana” przyjeżdżają z sentymentu i chwalą sobie jarmark, bo można tu dobrze zarobić. Drudzy narzekają, że nie trafili w gusta kupujących i biznes słabo idzie.

- Na naszym jarmarku wszyscy sprzedawcy są traktowani jednakowo – wyjaśnia Mieczysław Bartoń, wójt Skierbieszowa - Jako współorganizatorzy “Kiliana” nigdy nie sugerujemy sprzedawcom co mogą, a czego nie powinni sprzedawać. Dlatego też jest około 200 stoisk z różnego rodzaju towarami.

- Kiedyś ta impreza wyglądała całkiem inaczej – wspomina pani Anna ze Skierbieszowa. - Na jarmark przyjeżdżali przede wszystkim handlarze ze zwierzętami, chłopi ze zbożem, prosiętami i bydłem. Wzdłuż ulicy Nadrzecznej, po obu jej stronach, stały wozy konne. Wszędzie było słychać odgłosy zwierząt i okrzyki targujących się chłopów.

Targ zwierzęcy tradycyjnie pozostał. Odbył się 8 lipca na placu przy rzece Wolica. Jednak dzisiejszy Kilian to przede wszystkim jarmark przemysłowy. Można tu kupić niemal wszystko, od odpustowych wiatraczków, maskotek, dziecięcych ubranek, mundurów wojskowych, butów przez wikliniarskie wyroby, sprzęt AGD po meble.

Podczas trzydniowej imprezy w wąskich uliczkach było bardzo tłoczno. Do Skierbieszowa przyjechali całymi rodzinami mieszkańcy okolicznych miejscowości. Spacerowali i oglądali co nowego w tym roku oferują sprzedawcy. Kobiety najchętniej przystawały przy stoiskach z ubraniami. Dzieci ciągnęły rodziców w stronę kramarzy, a tatusiowie chętnie oglądali narzędzia rolnicze oraz ze zniecierpliwieniem spoglądali w stronę budek z piwem. Rolnicy, jak kiedyś, robili ostatnie zakupy przed żniwami.

Organizatorzy zadbali również o oprawę artystyczną imprezy. W sobotę swoje umiejętności wokalne prezentowali najmłodsi uczestnicy jarmarku. Jak co roku dużym zainteresowaniem cieszyły się wybory “Małej Miss i Mistera Kiliana”. Tytuł “Małej Miss” przypadł , tym razem ,5-letniej Kamilce Dołgań ze Skierbieszowa, a tytuł mistera 3-letniemu Marcinkowi Marchwianemu z Lipiny Starej.

Niedzielną publiczność stanowili nestorzy rodzin przybyłych na jarmark. Tego dnia bowiem swoje umiejętności wokalno–instrumentalne prezentowały zespoły śpiewacze z gmin: Skierbieszów, Sitno, Grabowiec, Izbica, Kraśniczyn, Krasnobród, Stary Zamość oraz orkiestra dęta ze Zwierzyńca. Dziadkowie z kufelkiem w ręku wtórowali śpiewającym zespołom. Babcie rozglądały się czy nikt nie śmieje się z ich mężów i od czasu do czasu łagodnie uspokajały rozbawionych dziadków.

Wszystkie dni jarmarku kończyły się zabawami tanecznymi na placu przed sceną. Na wszystkich bawiono się świetnie do rana.

 

 

Kim był Św. Kilian?
Św. Kilian, biskup, prowadził w VII w. chrystianizację kraju Franków. W Wurzburgu – dzisiejsza Bawaria – udzielił chrztu germańskiemu księciu Gosbertowi i sprzeciwił się jego małżeństwu z Gejlaną. Ta z zemsty podstępnie kazała zamordować św. Kiliana. W 752 r. papież Bonifacy nakazał wynieść ciało męczennika na ołtarze do czci publicznej. Ciało św. Kiliana spoczywa w Wurzburgu, którego Kilian jest patronem. Od 1926 r. w Wurzburgu, co roku 8 lipca, urządzane są ośmiodniowe widowiska religijne na wolnym powietrzu poświęcone życiu biskupa Kiliana.

Patron jarmarku.
Dokładnie kto i kiedy sprowadził kult św. Kiliana do Skierbieszowa nikt nie wie.
- Przypuszczam, iż kult Świętego Kiliana zapoczątkowali osadnicy Niemieccy, którzy mieszkali na tym terenie i być może niektórzy z nich pochodzili z okolic Wurzburga. – mówi Adolf Wawrzyniak, proboszcz miejscowej parafii.

Zdaniem, Mieczysława Bartonia - wójta gminy Skierbieszów, w tych przypuszczeniach nie można pominąć faktu, iż Jan “ Sobiepan ” Zamoyski miał przyjaciół w całej Europie. Być może również z Wurzburga. I to dzięki niemu Kilian trafił do Skierbieszowa.










R E K L A M A






Wi�cej informacji na stronie Kroniki Tygodnia

Skomentuj ten artykuďż˝
Drukuj ten artykuďż˝
Informacje opublikowane przez INTERNAUT�W nie podlegaj� cenzurze. W�a�ciciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadaj� za tre�� zamieszczonych materia��w, tekst�w i komentarzy! Je�eli zawarto�� nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to g�owna tre�� tej strony jest kopi� znalezion� w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net s� dokonywane za zgod� autor�w lub w�a�cicieli, serwis roztocze.net nie jest w �aden spos�b zwi�zany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich tre��.
Komentarze [do g�ry]
dodaj komentarz
[Kontakt] [Reklama] [© Roztocze Online - roztocze.net - P.Rogalski & R.Moteka]