|

Nie parkuj na Żeromskiego
9.02.2010, 12:00
autor: Kronika Tygodnia - Anna Brzozowska
http://www.roztocze.net/newsroom.php/27880
Na ulicy Żeromskiego w Zamościu (od B. Moranda do Kolegiackiej) nie
można już parkować aut. Choć zakaz ten obowiązuje od blisko dwóch tygodni,
niewielu kierowców się do niego stosuje. Lepiej mieć się na baczności, bo
nieposłuszni będą karani... 50- złotowym mandatem
Decyzję o likwidacji miejsc postojowych wzdłuż tej staromiejskiej uliczki podjęła komisja ruchu przy zamojskim magistracie. Powód?
- Ma to związek z
kontynuacją prac rewitalizacyjnych na Starym Mieście, m.in. remontami kilku
uliczek, odnową Rynku Solnego oraz Rynku Wodnego. Plac budowy został już
przekazany wykonawcy. Kiedy tylko stopnieje śnieg i odmarznie ziemia, rozpoczną
się roboty - wyjaśnia Karol Garbula, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Zamościu.
Na początek ekipy wkroczą na teren Rynku Wodnego. To jedna z przyczyn, dla których komisja ruchu działająca przy Urzędzie Miasta zdecydowała o likwidacji parkingu na przyległej do Rynku ulicy Żeromskiego. Wiadomo też, że zabiegał o to zarząd osiedla Stare Miasto. Argumentowano, że droga jest zbyt wąska, przejeżdżające samochody z trudem przeciskają się obok tych zaparkowanych. Wreszcie, że trudno przejść. Za likwidacją miejsc miał też przemawiać fakt, że po wyprowadzce lokatorów z „generałówki” (kamienica przy ul. Kościuszki) zwolniły się miejsca postojowe.
„Zimowa” taryfa ulgowa
I tak, znak parkowania stojący przy wjeździe na uliczkę Żeromskiego od strony B. Moranda, został usunięty pod koniec stycznia. Zabrali go pracownicy Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu. Jednak wielu kierowców, być może nie wiedząc o decyzji magistratu, a może ją ignorując, wciąż zostawia tam swoje auta. Co wcale nie cieszy Marii Krzyżanowskiej, przewodniczącej zarządu osiedla Stare Miasto, która w ubiegłym tygodniu interweniowała w tej sprawie u miejskich strażników.
- Z uwagi na warunki pogodowe,
duże opady śniegu, niektóre auta stoją tam od dłuższego czasu. Musimy dotrzeć do
właścicieli i zwrócić się o usunięcie samochodów – tłumaczy Wiesław Gramatyka,
komendant Straży Miejskiej w Zamościu.
Na razie strażnicy stosują taryfę ulgową wobec kierowców, którzy zostawią tam swoje auta. Po pierwsze, dlatego, że to początek zmian, po drugie, że zima. A uliczki i parkingi Starego Miasta toną w zwałach śniegu i trudno o miejsce postojowe. Kiedy tylko trochę stopnieje...
- Parkowanie w miejscu
do tego niedozwolonym jest wykroczeniem. Grozi za to mandat w wysokości 50 zł. I
będą takie kary – przestrzega komendant Gramatyka.
Wielu zmotoryzowanych pomstuje na decyzję urzędników.
- To absurdalne, aby właśnie teraz wprowadzać takie ograniczenia. Gdyby zaczęły się roboty, to rozumiem. Mamy zimę, a odśnieżanie ulic na Starówce pozostawia wiele do życzenia. Trudno przejechać, nie mówiąc już o zaparkowaniu samochodu – denerwuje się pan Krzysztof, mieszkaniec kamienicy przy ulicy Żeromskiego.
Będzie się działo
Ale to dopiero początek utrudnień, z jakimi muszą się liczyć zmotoryzowani na Starówce. - Wkrótce
rozpoczną się remonty nawierzchni kilku staromiejskich ulic – Solnej, Zamenhofa,
Pereca oraz Ratuszowej. Dlatego część dróg zostanie wyłączona z ruchu - tłumaczy
Anna Muszyńska, dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu.
Ulice to nie wszystko. Tylko patrzeć jak ruszą roboty na Rynku Solnym, placu Jaroszewicza i Rynku Wodnym, gdzie mają stanąć dwie fontanny, rzeźba w kształcie kuli oraz nowe ławki i latarnie. Zmieni się też oblicze Ratusza. Odnowiona zostanie elewacja frontowa i kamienne schody. Wymieniona zostanie stolarka okienna i drzwiowa. Trzy piwnice oficyny ratuszowej zostaną zaadaptowane na potrzeby trasy turystycznej. Na wszystkie te inwestycje, realizowane w ramach projektu „Rewitalizacja zabytkowego Starego Miasta w Zamościu, jedynego obiektu z województwa lubelskiego wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO”, miasto dostało unijne dofinansowanie - ok.10 mln zł. Kolejne 1,7 mln zł wyłoży z własnej kasy. Roboty wykona firma „Arcus” z Kraśnika, ta sama, która pracowała przy odnowie Nadszańca i staromiejskich bram.
- Ten projekt musi być zrealizowany do listopada. Gdy
tylko pozwolą na to warunki pogodowe, budowlańcy przystąpią do prac – dodaje
Karol Garbula.
Informacje opublikowane przez INTERNAUTÓW nie podlegają cenzurze. Właściciele i redakcja Roztocze Online (www.roztocze.net) nie odpowiadają za treść zamieszczonych materiałów, tekstów i komentarzy! Jeżeli zawartość nie jest sygnowana "Roztocze.net" lub "Roztocze Online" to głowna treść tej strony jest kopią znalezioną w sieci internet.
Kopie stron internetowych zamieszczane w serwisie roztocze.net są dokonywane za zgodą autorów lub właścicieli serwis roztocze.net nie jest w żaden sposób związany z autorami takich strony i nie odpowiada za ich treść.
|